Kaplica Św. Jana Pawła II

Kaplica Św. Jana Pawła II2015-09-19 13.44.44

„Był człowiekiem, który swoje życie poświecił Bogu i drugiemu człowiekowi” – podkreślał w homilii bp Wiesław Lechowicz, podczas mszy na zakończenie misji świętych w Pilźnie. W ten sposób wkilku słowach zawarł życie św. Jana Pawła II. Relikwie Papieża Polaka oficjalnie wprowadzono do kaplicy ku czci Błogosławionego jeszcze wtedy papieża. Przygotowania do otwarcia trwały od 2006 roku. Wtedy rozpoczęto remont jednej z naw bocznych. Była to kaplica św. Sebastiana. Prace przy renowacji kaplicy trwały długo z kilku względów. Podstawowym był fakt, że pilzneńska świątynia jest zabytkiem. Konserwatorzy musieli sprawdzić, czy pod polichromią nie ma innych cennych malowideł. Gdy nic nie znaleźli, można było ruszać z remontem. Prace projektowe i konserwatorskie wykonali Paweł Dziurawiec i Agnieszka Drwal – Dziurawiec, która namalowała również obraz błogosławionego. Oboje są z Tarnowa. Ołtarz wykonał Miłosz Karwat z Tuchowa, natomiast kratę i nowy żyrandol Andrzej Słowik, kowal z Januszkowic. W skład zespołu, który nadzorował prace weszli członkowie Rady Parafialnej: Grażyna Zając, Aleksander Sas i Stanisław Tomasiewicz. Wśród sponsorów znalazło się wiele osób i instytucji z gminy Pilzno. Kaplica od dłuższego czasu była już gotowa. Relikwie Św. Jana Pawła IIKs. Józef Jabłoński  nie chciał jej oficjalnie otwierać, gdyż czekał na beatyfikację papieża. Nie wolno oddawać czci komuś, kto nie jest uznawany przynajmniej za błogosławionego wyjaśnia Ks. Jabłoński. Gdy Jan Paweł II został wyniesiony na ołtarze, Ks. Jabłoński rozpoczął starania o to, by do jego parafii trafiły relikwie papieża. Udało się, a do Pilzna z Tarnowa przywieziono w Październiku tkaninę nasączoną krwią błogosławionego, którą umieszczono w przygotowanym na tę okazję relikwiarzu.

Okazją do poświęcenia kaplicy oraz oficjalnego wprowadzenia relikwiarza do kościoła było zakończenie misji świętych i rocznica   poświęcenia kościoła, która przypada w ostatnią niedzielę listopada. Mszę św. koncelebrował bp. Wiesław Lechowicz, który tak wspominał Jana Pawła II – Pamiętam jedno ze spotkań z papieżem. Był wtedy z nami ksiądz z Łotwy opowiadał biskup. Gdy papież dowiedział się, że w jego towarzystwie jest Łotysz, zapytał go, czy spotyka się z prezydentem tego kraju. Ten odpowiedział, że tak. Wtedy Jan  Paweł II miał powiedzieć, żeby pozdrowił prezydenta a zwłaszcza jego żonę. Kilka dni wcześniej para prezydencka była u Jana Pawła II, który większość czasu poświęcił głowie państwa – Miał wyrzuty sumienia, że za mało czasu poświecił pierwszej damie Łotwy i przyznał się do tego. Miał wyrzuty sumienia powtórzył bp. Lechowicz. W ten sposób chciał pokazać, jak ważny był dla niego każdy człowiek. Najważniejszym punktem uroczystości było poświecenie kaplicy Relikwiarz stanął tuż przy obrazie bł. Jana Pawła II, odsłonięto również tablicę pamiątkową.